„Kulturalnie o SEO”, w swojej trzeciej odsłonie, zgromadziło ekspertów i pasjonatów z całego świata, otwierając przed nami drzwi do przyszłości marketingu internetowego w dobie AI. Zatem porozmawiajmy o wiedzy i halucynacjach, które miał miejsce w samym sercu Warszawy, na scenie Relax pod przewodnictwem Conrado Moreno!
Nie ma mowy o halucynacjach!
Konferencję na wysokim poziomie rozpoczął Robert Niechciał – z jego przemowy wybrzmiewały 3 sformułowania: active learning, pipeline oraz feedback. Przez chwilę mogliśmy spojrzeć na content jak na cyfrowy deszcz matrixa, który transportuje wiedzę przy użyciu słów.
I choć o sztucznej inteligencji od dawna mówi się dość głośno z różnymi efektami, to Robert zwrócił naszą uwagę na to, co wyróżnia skuteczne i nieskuteczne metody wykorzystania AI – wiedza. Co stoi jej na przeszkodzie? Halucynacje z jej braku i stronniczość. Żeby uzyskać wynik, który nie będzie zerowy, musimy zasilić AI wiedzą. I tu zaczyna się zabawa.

Pipeline to proces, ciąg, z którego każda kolejna rzecz wynika z poprzedniej, a nie pojedyncza, zamknięta akcja. I to otwiera nam trochę oczy, wymuszając, by spojrzeć na działania AI z trochę innej perspektywy. Droga od promptu do Outputu nie jest prostą autostradą – to częste powroty i zjazdy (nasz feedback), które udoskonalają wynik.
Wniosek? Zawsze możemy zrobić coś lepiej i więcej, a wiedza bez egzekucji jest tylko halucynacją.
Skalowanie treści za pomocą AI, które działa
Damian Sałkowski, Dominika Jakubik i Paweł Warowny opowiedzieli o wykorzystaniu modeli językowych do skalowania treści w OBI. Tutaj dostaliśmy potężne Case Study – wgląd w wyzwania, procesy i efekty bardzo ciekawej i nie zawsze łatwej współpracy pomiędzy biznesem, agencją i partnerem technologicznym. Jak rozkręcić sprzedaż online, gdy corem biznesu jest sprzedaż stacjonarna, a sklep zderza się z efektem ROPO?
Dominika Jakubik zwróciła uwagę coś bardzo ważnego: samoświadomość. Introspekcja biznesu, jego problemów, wyzwań, a także możliwości własnego zespołu i priorytetyzacja działań.
Czasem jednak GPT to za mało. I tutaj warto zatrzymać się nad swoimi działaniami i pomyśleć, czy w swoim biznesie nie zderzamy się z tym samym? Treści generowane przez czat nie odpowiadają naszym potrzebom może z tych samych powodów? Może nie uczymy AI i nie zasilamy go wiedzą, a może zwyczajnie nasza oferta różni się trochę od konkurencji i jesteśmy contentowo niedopasowani frazami do zawartości strony. OBI wraz z Senuto, nie czekając, wzięło sprawy w swoje ręce.
Efekty? Wzrostu ruchu i czasu spędzonego na stronie, automatyzacja pracy oraz… aż 6-krotna optymalizacja kosztów. Robi wrażenie i daje do myślenia, a to dopiero początek. Chętnie będziemy śledzić OBI w swoich działaniach aiowych.
AI (jeszcze) nie czyta w myślach
Pierwszą część w języku polskim zakończył Tomasz Jeska wystąpieniem o zasilaniu danymi oraz o swojej sieci asystentów AI. Kto powiedział, że sztuczna inteligencja sprawdza się jedynie w marketingu i trzeba być programistą, aby korzystać z zaawansowanych funkcji?
Tomasz zaprezentował nam swoje narzędziowe polecajki, które niejako rewolucjonizują codzienne czynności. Zwrócił uwagę na to, jak dużo czasu spędzamy przed ekranami monitorów, chcąc zdobyć wiedzę – czy to czytając informacje, oglądając webinary, filmy na Youtube czy słuchając podcastów. Poświęcamy sporo czasu, podczas gdy wcale tego robić nie musimy. A jeśli wykonujemy takie działania cyklicznie? Wówczas warto stworzyć własną armię AI: prywatnego asystenta, który będzie wykonywał żmudną pracę za nas.
Sztuczna inteligencja coraz śmielej wkracza do naszego codziennego życia, oferując wsparcie nie tylko w zdobywaniu wiedzy, ale także w wykonywaniu codziennych czynności i podejmowaniu decyzji. Poprzez automatyzację rutynowych zadań, personalizację doświadczeń i dostarczanie dostosowanych informacji, AI staje się cennym narzędziem, które ułatwia i wzbogaca nasze życie w różnych aspektach, oszczędzając nasz czas, którego przecież zawsze jest mało.
Wniosek? Co prawda AI jeszcze nie czyta w myślach, ale jest tego bardzo blisko, starając się rozumieć nasze intencje.